Posted on 4 komentarze

CZY KAŻDY MOŻE TWORZYĆ SZTUKĘ?

malarstwo

WRODZONA POTRZEBA TWORZENIA

Jedną z podstawowych ludzkich potrzeb jest potrzeba tworzenia, która przekłada się na wiele aspektów i dziedzin naszego życia. Tworzenie autorskich wizji, realizacji ich, jest możliwe i potrzebne każdemu, niezależnie od wykształcenia i warunków w których żyje. Historia ludzkości pokazuje jak istotnym elementem życia była sztuka, jak wiele uwagi jej się poświęcało. Mało tego, sztuka poprzedzała pismo co bez wątpienia stanowi o jej wadze.

Sztuka dziś kojarzy się z czymś ekskluzywnym, uprzywilejowanym. Często zakłada się, że twórcami mogą być jedynie utalentowani – “wybrańcy losu”. Przecież historia jak i nasze codzienne życie pokazuje, że z tym potencjałem rodzi się każdy.

Od momentu kiedy dziecko potrafi manipulować kredką i stawiać pierwsze linie na papierze, okazuje się to jedną z przyjemniejszych i lubianych przez nie rozrywek w okresie ich dorastania. Tworzenie barwnych kompozycji, przedstawień, figur przestrzennych często staje się dla nich elementem dnia codziennego. Z miesiąca na miesiąc można zauważyć ogromny progres, jaki dziecko wykonuje. 

Dlaczego więc ta potrzeba w wielu z nas z czasem zanika? 

Może dlatego, że wykształcają się w nas potrzeby tworzenia na innych polach, w odmiennych dziedzinach życia? Plastykę więc często zastępujemy inną, bliższą naszemu sercu działalnością. Niemniej jednak, możemy przyjąć, że z tym potencjałem i potrzebą tworzenia rodzi się każdy z nas. Jest to więc równoznaczne z tym, że każdy z nas może artystą zostać lub się tego nauczyć.

Dołącz do mojej grupy RYSUJ, MALUJ na facebook’u, jeśli chcesz poznać ludzi stawiających pierwsze kroki w świecie sztuki, śledzić postępy i brać udział w cotygodniowych wyzwaniach rysunkowych!

dziecko maluje

TALENT TO MIT?

Temat talentu, sztuki tworzonej przez każdego, jest szeroko komentowany, zwłaszcza w świecie artystów profesjonalnych. Dla wielu z nich Ci artyści, nie posiadający zawodowego przygotowania, nieprofesjonalni, stanowią nierzadko obiekt drwin, nieprzyjemnych komentarzy i frustracji. Zwłaszcza jeśli doskonale odnajdują się na rynku sztuki i odnoszą jakieś sukcesy. Oczywiście, sztuka się obroni sama, i nie można generalizować. Ale niezaprzeczalnie istnieje jakiś cichy konflikt pomiędzy artystami, którzy poświęcili swojej twórczości lata nauki, a tymi którzy tworzą nieprofesjonalnie. Myślę, że to już temat na odrębny tekst, bo ten dzisiejszy chciałabym poświęcić wrodzonemu potencjałowi, z którym każdy z nas się rodzi i może w sobie szlifować w zależności od potrzeb. Sama jestem przykładem artysty samouka, a jednocześnie w mojej codziennej pracy z uczniami obserwuję ich postępy i świetne wyniki nauczania.

Przy okazji – zapraszam do zapoznania się z moim autorskim kursem rysunku – który znajdziecie TUTAJ.

Jeśli potrzebujesz bardziej indywidualnego wsparcia w procesie nauki rysunku, to skorzystaj z opcji mentoringu, dostępnej TUTAJ. 

Podstawą takiego rozwoju jest nie tylko teoria i skupienie się na pewnych elementarnych zasadach, funkcjonujących w sztuce od setek, a nawet tysięcy lat, ale przede wszystkim chęć i zaangażowanie, które decyduje o pewnym sukcesie. Efekty tej nauki nie zawsze są równe, ale postęp, który osoby uczące się wykonują jest niepodważalny.

O tym co sądzę o nauce rysunku możecie przeczytać więcej w moim poprzednim wpisie, który możesz znaleźć TUTAJ.

Kwestionowanie więc tego czy każdy może zostać artystą uważam za zupełnie bezpodstawne, zwłaszcza że nie każdy artysta musi tworzyć sztukę zawodowo, co wiąże się z potrzebą zarobku i tym samym pewnej rozpoznawalności na rynku.

nauka rysunku

SZTUKA DO SZUFLADY

Kiedy już przestaniemy wiązać sztukę, artystę z karierą zawodową i możliwością życia, utrzymania się z tego co tworzy, sprawa zaczyna być dużo bardziej oczywista. Sam fakt tworzenia do tzw. szuflady, nie dyskryminuje wcale jakości takiej sztuki, tak samo jak popyt na pewne dzieła nie jest wyznacznikiem ich faktycznej wartości artystycznej.

SZTUKA PRYMITYWNA

Podobnie należy wspomnieć o chociażby sztuce prymitywnej, czy art brut, które są wynikiem prostej i czystej potrzeby duszy. W wyniku tych pobudek, tak elementarnych, powstały dzieła specyficzne, o wyjątkowym charakterze. Pozbawione wystudiowanej wiedzy i umiejętności, ale za to przepełnione sercem i nieskażoną niczym, bardzo indywidualną estetyką

Na pewno znacie dzieła Nikifora, Henri’ego Rousseau, czy Teofila Ociepki. Choć szeroko dyskusyjna jest wartość artystyczna wielu z tych dzieł, to niepodważalny jest fakt, że Ci twórcy byli artystami z prawdziwego zdarzenia. Podobnie instynktownym zjawiskiem w sztuce, nieco dzikim i nieokrzesanym jest Art Brut, tzw. sztuka marginesu, ludzi wykluczonych. Jest to sztuka, która w zasadzie przenika się, bądź stanowi część prymitywizmu.  Jest tworzona równie spontanicznie, najczęściej przez osoby niewykształcone, z marginesu społecznego, więźniów czy osoby dotknięte chorobą psychiczną. 

Niezwykłym przykładem takiego artysty jest postać Adolfa Wölfli. Był on pacjentem szpitala psychiatrycznego  w Szwajcarii. Stworzył w nim dzieła niezwykłe, bardzo złożone i intensywne, w których mocno manifestuje się horror vacui. Jego dzieła zawierały specyficzny zapis muzyczny, który początkowo stanowił element czysto dekoracyjny. Z czasem jednak Wölfli aranżował tę melodię na papierowej trąbce. Dziełem jego życia była również autobiograficzna epopeja, która mierzyła 45 tomów, i składała się z 25 000 stron, 1600 ilustracji. Życie Adolfa przenika się w niej z tym wyimaginowanym, fantastycznym

Twórczość tego artysty, odbiła się ogromnym echem i bardzo wpłynęła na społeczne zrozumienie i akceptację tego rodzaju sztuki. Mało tego, sztuka prymitywna, okazała się być w pewnym momencie wielką inspiracją dla innych, już profesjonalnych, wykształconych artystów!

Inspiracje z tej sztuki czerpała zwłaszcza ekspresjonistyczna grupa Der Blaue Reiter. Należeli do niej artyści tacy jak Wassily Kandinsky , Auguste Macke , Franz Marc , Alexej Jawlensky, czy w późniejszym czasie Paul Klee.

SZTUKA JAKO TERAPIA

Sztuka więc jako jedna z elementarnych potrzeb duszy ma również działanie terapeutyczne. Pozwala wyzwolić pewne emocje, przekazać je dalej, stanowi wypowiedź tego co żyje głęboko w podświadomości. Jest więc przeznaczona dla każdego i każdy ma prawo mianować siebie artystą. Historia pokazuje, że nie tylko to co ogólnie uznawane za piękne ma ogromne znaczenie w całokształcie sztuki danego czasu.  Sztuki naiwne przenikają do świata sztuki wyższej odciskając na niej pewne ślady.

WPŁYWY SZTUKI LUDOWEJ

Podobnym zjawiskiem i skalą oddziaływania jest całokształt sztuki ludowej. Choć nierzadko uznawana za prymitywną, przez setki lat przenikała do świata sztuki wysokiej.

W Polsce zjawisko to było odczuwalne zwłaszcza od XIX wieku. W owym czasie sztuka Młodej Polski silnie czerpała z motywów ludowych, przenosząc je na grunt nowych trendów. Podobne zjawiska kształtowały się nie tylko na naszych ziemiach, ale i w innych regionach świata.  Artyści często sięgali po inspiracje nie tylko z rodzimej sztuki ludowej, ale i tej z całego świata. 

Istnieje nawet bardzo znana anegdota związana z Henri Mattise, słynnym artystą i kolekcjonerem egzotycznych przedmiotów. Miał on rzekomo nabyć niewielką afrykańską figurkę pochodzącą z ludu Vili (w dzisiejszej Demokratycznej Republice Konga). Figurka ta miała odegrać kluczową rolę w twórczym życiu dwóch największych artystów tamtego czasu. Sama rzeźba, miała przedstawiać siedzącą postać, którą cechowała pociągła twarz, długie tułowie, zbyt krótkie nogi i niewielkie stopy. Podobno bardzo natchnęła artystę, i zaczęła wypełniać jego obrazy, a fascynację tę zaczął podzielać zaprzyjaźniony z Matissem Pablo Picasso. Ten, tak bardzo zachwycił się sztuką afrykańską, że zaczął regularnie odwiedzać muzeum etnograficzne w Palais du Trocadéro. To miejsce stało się dla niego jednym z podstawowych źródeł inspiracji do stworzenia przełomowego dzieła jakim były „Panny z Avignionu”.

Takich tendencji, wpływów sztuk ludowych, czy sztuk naiwnych na tzw. sztukę wysoką można by wymienić setki jak nie tysiące, i takie zjawisko nadal jest obecne i przejawia się w niemal wszystkich dziedzinach twórczych od malarstwa, rzeźby, po design, a nawet street art.

Panny z Avignonu

SŁYNNI ARTYŚCI BEZ WYKSZTAŁCENIA

Zbaczając jednak od sztuki prymitywnej, czy ludowej, nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o wielu znakomitych artystach, nie posiadających  wykształcenia artystycznego. Wielu z nich osiągnęło ogromny sukces i miało realny wpływ na całe środowisko twórcze.

Bardzo często artyści Ci nie podjęli tej edukacji świadomie, i dzięki Bogu! Być może nie stali by się tym kim się stali gdyby nie podążanie własnymi drogami.

Taką ścieżkę rozwoju wybrał chociażby Zdzisław Beksiński. Podjął on studia na wydziale Architektury, zamiast krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, na którą się również dostał. Innym świetnym przykładem artysty samouka, jest równie znana wszystkim postać Vincenta Van Gogha, który choć niedoceniany za życia, stał się ikoną XX wieku. Żywa kolorystyka jego prac i emocjonalny wydźwięk wywarły dalekosiężny wpływ na całą późniejszą sztukę. Van Gogh zaczął malować stosunkowo późno, bo w okolicy 30 urodzin. Swoje najlepsze i najbardziej znane dzieła stworzył w ciągu ostatnich dwóch lat swojego krótkiego, bo 37 letniego życia. W tym stosunkowo krótkim czasie van Gogh namalował ponad 2000 dzieł, w tym obrazów olejnych, akwarel, rysunków i szkiców.

CO MA NAJWIĘKSZE ZNACZENIE?

Jak widzicie nie ma znaczenia wiek, wykształcenie, warunki materialne tylko chęć, zaangażowanie i poświęcenie wielu godzin pracy by móc się realizować i rozwijać. Zapewne większość z Was ma kontakt ze sztuką i tworzy na mniejszą lub większą skalę. Tych którzy jeszcze się nie ośmielili – chciałabym tymi historiami zachęcić do spróbowania. Niezależnie od tego czy macie już jakieś doświadczenie w plastyce, uwierzcie w swoje możliwości i wasz potencjał, a jeśli nie wiecie jak zacząć to znaleźliście się w dobrym miejscu – postaram się Wam pomóc.

Zajrzyjcie TUTAJ do mojego kursu, w którym każdy niezależnie od stopnia zaawansowania, znajdzie coś dla siebie i rozwinie swoje dotychczasowe umiejętności.

Zapraszam również do obserwowania mojego kanału na You Tube, na którym systematycznie zamieszczam filmy z lekcjami rysunku. kliknij TUTAJ.

4 thoughts on “CZY KAŻDY MOŻE TWORZYĆ SZTUKĘ?

  1. […] W tym miejscu odsyłam Was do mojego wpisu, na temat tego czy każdy może zostać artystą. Aby prz… […]

  2. […] Jeśli interesuje Cię grafika artystyczna i chcesz rozwijać w tym kierunku swoje pasje, pamiętaj o tym by szlifować swoją umiejętność rysunku. Jeśli masz wątpliwość czy się do tego nadajesz – przeczytaj mój wpis o tym “czy ka… […]

  3. […] Napisałam o tym nawet osobny post, więc zajrzyj koniecznie jeśli jesteś ciekaw czy każdy może … […]

  4. […] A jeśli chcesz nauczyć się rysować a nie wiesz jak zacząć i czy wogóle się do tego nadajesz,… […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *