Posted on 4 komentarze

CZY KAŻDY MOŻE TWORZYĆ SZTUKĘ?

malarstwo

WRODZONA POTRZEBA TWORZENIA

Jedną z podstawowych ludzkich potrzeb jest potrzeba tworzenia, która przekłada się na wiele aspektów i dziedzin naszego życia. Tworzenie autorskich wizji, realizacji ich, jest możliwe i potrzebne każdemu, niezależnie od wykształcenia i warunków w których żyje. Historia ludzkości pokazuje jak istotnym elementem życia była sztuka, jak wiele uwagi jej się poświęcało. Mało tego, sztuka poprzedzała pismo co bez wątpienia stanowi o jej wadze.

Sztuka dziś kojarzy się z czymś ekskluzywnym, uprzywilejowanym. Często zakłada się, że twórcami mogą być jedynie utalentowani – “wybrańcy losu”. Przecież historia jak i nasze codzienne życie pokazuje, że z tym potencjałem rodzi się każdy.

Od momentu kiedy dziecko potrafi manipulować kredką i stawiać pierwsze linie na papierze, okazuje się to jedną z przyjemniejszych i lubianych przez nie rozrywek w okresie ich dorastania. Tworzenie barwnych kompozycji, przedstawień, figur przestrzennych często staje się dla nich elementem dnia codziennego. Z miesiąca na miesiąc można zauważyć ogromny progres, jaki dziecko wykonuje. 

Dlaczego więc ta potrzeba w wielu z nas z czasem zanika? 

Może dlatego, że wykształcają się w nas potrzeby tworzenia na innych polach, w odmiennych dziedzinach życia? Plastykę więc często zastępujemy inną, bliższą naszemu sercu działalnością. Niemniej jednak, możemy przyjąć, że z tym potencjałem i potrzebą tworzenia rodzi się każdy z nas. Jest to więc równoznaczne z tym, że każdy z nas może artystą zostać lub się tego nauczyć.

Dołącz do mojej grupy RYSUJ, MALUJ na facebook’u, jeśli chcesz poznać ludzi stawiających pierwsze kroki w świecie sztuki, śledzić postępy i brać udział w cotygodniowych wyzwaniach rysunkowych!

dziecko maluje

TALENT TO MIT?

Temat talentu, sztuki tworzonej przez każdego, jest szeroko komentowany, zwłaszcza w świecie artystów profesjonalnych. Dla wielu z nich Ci artyści, nie posiadający zawodowego przygotowania, nieprofesjonalni, stanowią nierzadko obiekt drwin, nieprzyjemnych komentarzy i frustracji. Zwłaszcza jeśli doskonale odnajdują się na rynku sztuki i odnoszą jakieś sukcesy. Oczywiście, sztuka się obroni sama, i nie można generalizować. Ale niezaprzeczalnie istnieje jakiś cichy konflikt pomiędzy artystami, którzy poświęcili swojej twórczości lata nauki, a tymi którzy tworzą nieprofesjonalnie. Myślę, że to już temat na odrębny tekst, bo ten dzisiejszy chciałabym poświęcić wrodzonemu potencjałowi, z którym każdy z nas się rodzi i może w sobie szlifować w zależności od potrzeb. Sama jestem przykładem artysty samouka, a jednocześnie w mojej codziennej pracy z uczniami obserwuję ich postępy i świetne wyniki nauczania.

Przy okazji – zapraszam do zapoznania się z moim autorskim kursem rysunku – który znajdziecie TUTAJ.

Jeśli potrzebujesz bardziej indywidualnego wsparcia w procesie nauki rysunku, to skorzystaj z opcji mentoringu, dostępnej TUTAJ. 

Podstawą takiego rozwoju jest nie tylko teoria i skupienie się na pewnych elementarnych zasadach, funkcjonujących w sztuce od setek, a nawet tysięcy lat, ale przede wszystkim chęć i zaangażowanie, które decyduje o pewnym sukcesie. Efekty tej nauki nie zawsze są równe, ale postęp, który osoby uczące się wykonują jest niepodważalny.

O tym co sądzę o nauce rysunku możecie przeczytać więcej w moim poprzednim wpisie, który możesz znaleźć TUTAJ.

Kwestionowanie więc tego czy każdy może zostać artystą uważam za zupełnie bezpodstawne, zwłaszcza że nie każdy artysta musi tworzyć sztukę zawodowo, co wiąże się z potrzebą zarobku i tym samym pewnej rozpoznawalności na rynku.

nauka rysunku

SZTUKA DO SZUFLADY

Kiedy już przestaniemy wiązać sztukę, artystę z karierą zawodową i możliwością życia, utrzymania się z tego co tworzy, sprawa zaczyna być dużo bardziej oczywista. Sam fakt tworzenia do tzw. szuflady, nie dyskryminuje wcale jakości takiej sztuki, tak samo jak popyt na pewne dzieła nie jest wyznacznikiem ich faktycznej wartości artystycznej.

SZTUKA PRYMITYWNA

Podobnie należy wspomnieć o chociażby sztuce prymitywnej, czy art brut, które są wynikiem prostej i czystej potrzeby duszy. W wyniku tych pobudek, tak elementarnych, powstały dzieła specyficzne, o wyjątkowym charakterze. Pozbawione wystudiowanej wiedzy i umiejętności, ale za to przepełnione sercem i nieskażoną niczym, bardzo indywidualną estetyką

Na pewno znacie dzieła Nikifora, Henri’ego Rousseau, czy Teofila Ociepki. Choć szeroko dyskusyjna jest wartość artystyczna wielu z tych dzieł, to niepodważalny jest fakt, że Ci twórcy byli artystami z prawdziwego zdarzenia. Podobnie instynktownym zjawiskiem w sztuce, nieco dzikim i nieokrzesanym jest Art Brut, tzw. sztuka marginesu, ludzi wykluczonych. Jest to sztuka, która w zasadzie przenika się, bądź stanowi część prymitywizmu.  Jest tworzona równie spontanicznie, najczęściej przez osoby niewykształcone, z marginesu społecznego, więźniów czy osoby dotknięte chorobą psychiczną. 

Niezwykłym przykładem takiego artysty jest postać Adolfa Wölfli. Był on pacjentem szpitala psychiatrycznego  w Szwajcarii. Stworzył w nim dzieła niezwykłe, bardzo złożone i intensywne, w których mocno manifestuje się horror vacui. Jego dzieła zawierały specyficzny zapis muzyczny, który początkowo stanowił element czysto dekoracyjny. Z czasem jednak Wölfli aranżował tę melodię na papierowej trąbce. Dziełem jego życia była również autobiograficzna epopeja, która mierzyła 45 tomów, i składała się z 25 000 stron, 1600 ilustracji. Życie Adolfa przenika się w niej z tym wyimaginowanym, fantastycznym

Twórczość tego artysty, odbiła się ogromnym echem i bardzo wpłynęła na społeczne zrozumienie i akceptację tego rodzaju sztuki. Mało tego, sztuka prymitywna, okazała się być w pewnym momencie wielką inspiracją dla innych, już profesjonalnych, wykształconych artystów!

Inspiracje z tej sztuki czerpała zwłaszcza ekspresjonistyczna grupa Der Blaue Reiter. Należeli do niej artyści tacy jak Wassily Kandinsky , Auguste Macke , Franz Marc , Alexej Jawlensky, czy w późniejszym czasie Paul Klee.

SZTUKA JAKO TERAPIA

Sztuka więc jako jedna z elementarnych potrzeb duszy ma również działanie terapeutyczne. Pozwala wyzwolić pewne emocje, przekazać je dalej, stanowi wypowiedź tego co żyje głęboko w podświadomości. Jest więc przeznaczona dla każdego i każdy ma prawo mianować siebie artystą. Historia pokazuje, że nie tylko to co ogólnie uznawane za piękne ma ogromne znaczenie w całokształcie sztuki danego czasu.  Sztuki naiwne przenikają do świata sztuki wyższej odciskając na niej pewne ślady.

WPŁYWY SZTUKI LUDOWEJ

Podobnym zjawiskiem i skalą oddziaływania jest całokształt sztuki ludowej. Choć nierzadko uznawana za prymitywną, przez setki lat przenikała do świata sztuki wysokiej.

W Polsce zjawisko to było odczuwalne zwłaszcza od XIX wieku. W owym czasie sztuka Młodej Polski silnie czerpała z motywów ludowych, przenosząc je na grunt nowych trendów. Podobne zjawiska kształtowały się nie tylko na naszych ziemiach, ale i w innych regionach świata.  Artyści często sięgali po inspiracje nie tylko z rodzimej sztuki ludowej, ale i tej z całego świata. 

Istnieje nawet bardzo znana anegdota związana z Henri Mattise, słynnym artystą i kolekcjonerem egzotycznych przedmiotów. Miał on rzekomo nabyć niewielką afrykańską figurkę pochodzącą z ludu Vili (w dzisiejszej Demokratycznej Republice Konga). Figurka ta miała odegrać kluczową rolę w twórczym życiu dwóch największych artystów tamtego czasu. Sama rzeźba, miała przedstawiać siedzącą postać, którą cechowała pociągła twarz, długie tułowie, zbyt krótkie nogi i niewielkie stopy. Podobno bardzo natchnęła artystę, i zaczęła wypełniać jego obrazy, a fascynację tę zaczął podzielać zaprzyjaźniony z Matissem Pablo Picasso. Ten, tak bardzo zachwycił się sztuką afrykańską, że zaczął regularnie odwiedzać muzeum etnograficzne w Palais du Trocadéro. To miejsce stało się dla niego jednym z podstawowych źródeł inspiracji do stworzenia przełomowego dzieła jakim były „Panny z Avignionu”.

Takich tendencji, wpływów sztuk ludowych, czy sztuk naiwnych na tzw. sztukę wysoką można by wymienić setki jak nie tysiące, i takie zjawisko nadal jest obecne i przejawia się w niemal wszystkich dziedzinach twórczych od malarstwa, rzeźby, po design, a nawet street art.

Panny z Avignonu

SŁYNNI ARTYŚCI BEZ WYKSZTAŁCENIA

Zbaczając jednak od sztuki prymitywnej, czy ludowej, nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o wielu znakomitych artystach, nie posiadających  wykształcenia artystycznego. Wielu z nich osiągnęło ogromny sukces i miało realny wpływ na całe środowisko twórcze.

Bardzo często artyści Ci nie podjęli tej edukacji świadomie, i dzięki Bogu! Być może nie stali by się tym kim się stali gdyby nie podążanie własnymi drogami.

Taką ścieżkę rozwoju wybrał chociażby Zdzisław Beksiński. Podjął on studia na wydziale Architektury, zamiast krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, na którą się również dostał. Innym świetnym przykładem artysty samouka, jest równie znana wszystkim postać Vincenta Van Gogha, który choć niedoceniany za życia, stał się ikoną XX wieku. Żywa kolorystyka jego prac i emocjonalny wydźwięk wywarły dalekosiężny wpływ na całą późniejszą sztukę. Van Gogh zaczął malować stosunkowo późno, bo w okolicy 30 urodzin. Swoje najlepsze i najbardziej znane dzieła stworzył w ciągu ostatnich dwóch lat swojego krótkiego, bo 37 letniego życia. W tym stosunkowo krótkim czasie van Gogh namalował ponad 2000 dzieł, w tym obrazów olejnych, akwarel, rysunków i szkiców.

CO MA NAJWIĘKSZE ZNACZENIE?

Jak widzicie nie ma znaczenia wiek, wykształcenie, warunki materialne tylko chęć, zaangażowanie i poświęcenie wielu godzin pracy by móc się realizować i rozwijać. Zapewne większość z Was ma kontakt ze sztuką i tworzy na mniejszą lub większą skalę. Tych którzy jeszcze się nie ośmielili – chciałabym tymi historiami zachęcić do spróbowania. Niezależnie od tego czy macie już jakieś doświadczenie w plastyce, uwierzcie w swoje możliwości i wasz potencjał, a jeśli nie wiecie jak zacząć to znaleźliście się w dobrym miejscu – postaram się Wam pomóc.

Zajrzyjcie TUTAJ do mojego kursu, w którym każdy niezależnie od stopnia zaawansowania, znajdzie coś dla siebie i rozwinie swoje dotychczasowe umiejętności.

Zapraszam również do obserwowania mojego kanału na You Tube, na którym systematycznie zamieszczam filmy z lekcjami rysunku. kliknij TUTAJ.

Posted on Leave a comment

GRAFIKA ARTYSTYCZNA – CZYM JEST?

GRAFIKA ARTYSTYCZNA - CZYM JEST?

Grafika artystyczna to bardzo rozległy dział sztuk plastycznych. Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć ogólny zarys grafiki warsztatowej oraz omówić jej podstawowe techniki. Stworzyłam dla Was małe kompendium, które pozwoli lepiej zrozumieć jakie różnice zachodzą pomiędzy poszczególnymi technikami. Być może w dalszej perspektywie zachęci to Was do spróbowania którejś z nich.

Dołącz o grupy na Facebooku – RYSUJ, MALUJ, i dziel się swoimi spostrzeżeniami! Kliknij TUTAJ.

MOJE POCZĄTKI Z GRAFIKĄ

Moje zainteresowanie tym tematem narodziło się w styczniu 2016 roku, kiedy byłam na wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie „Mistrzowie pastelu”. Byłam zachwycona mistrzowskim poziomem prac, które imitowały malarstwo olejne. Można było tam obejrzeć prace Leona Wyczółkowskiego, Olgi Boznańskiej czy Stanisława Witkiewicza. To było niezwykłe doświadczenie zważając, że większość dzieł tak znanych artystów to najczęściej obrazy.

Na samym końcu wystawy zwróciłam uwagę na małą pracę z podpisem „akwaforta”. Nie znając jeszcze tego pojęcia, moim pierwszym skojarzeniem był związek tej techniki z malarstwem akwarelowym, zwłaszcza, że w tym okresie bardzo dużo posługiwałam się tą metodą. Jednak bardzo się myliłam. Jeszcze tego samego roku trafiłam na studia, gdzie rozpoczęłam swoją przygodę z grafiką warsztatową.

TECHNIKI GRAFICZNE

Grafika jest to obok malarstwa i rzeźby podstawowy i niezależny dział sztuk plastycznych i obejmuje różne techniki artystyczne. Grafika pozwala na powielanie przy pomocy formy danego rysunku, wzoru, na różnych podłożach. Do tego celu możemy stosować papier, tkaninę, a nawet skórę czy inne surowce. Żeby w prosty sposób wyjaśnić jak wygląda proces tworzenia to najlepiej porównać grafikę do tworzenia stempli w ziemniaku i odbijaniu ich za pomocą farby na papier. Myślę, że to porównanie, jest bardzo trafne w swojej prostocie. 

Artysta wytwarzając swoje dzieła nie tylko projektuje, ale i przenosi opracowany wzór na odpowiednią matrycę. Kolejno, na jej podstawie wykonuje odbitki. W jego rękach leży więc dość złożony proces twórczy. Zależnie od potrzeb i tego jakie efekty chce uzyskać, może posłużyć się szerokim wachlarzem różnorodnych technik graficznych.  Każdą z nich cechuje inny sposób wytwarzania oraz wizualny efekt końcowy. Do tego wachlarza zaliczają się takie techniki rzemieślnicze jak min.: drzeworyt, litografia czy miedzioryt.

MATRYCA

Do wykonania odbitek graficznych niezbędna jest matryca. Może to być deska z wyżłobionymi kształtami, albo kamień z naniesionym rysunkiem za pomocą kredki litograficznej. Może to być również rysunek wyryty na płycie miedzianej. To tylko kilka przykładów, bo można wykorzystać do tego również inne materiały. Może to być linoleum, pleksi, płyta cynkowa, płyta aluminiowa, płyta stalowa, cerata czy gips.

Z odpowiednio przygotowanej formy możemy powielać rysunek na papiertkaninę lub inne tworzywo.  Odbitki, a inaczej ryciny mają wartość unikalnego dzieła sztuki! Wszystko za sprawą  wyjątkowego i odmiennego charakteru każdej z nich. Liczba odbitek zależy od upodobań artysty oraz tego jaką techniką się posługuje.

DRUK PŁASKI

Druk płaski to taki druk, gdzie forma drukowa jest równa. Oznacza to, że miejsca drukujące i niedrukujące znajdują się na tym samym poziomie. Poniżej znajdziesz poszczególne typy druku płaskiego.

RODZAJE DRUKU PŁASKIEGO

Monotypia – polega na pokrywaniu farbą metalowej lub szklanej matrycy i odbijaniu jej przy pomocy wałka lub kostki na papierze. Technika ta pozwala uzyskać tylko jedną odbitkę.

Litografia – to technika gdzie formą drukową jest kamień litograficzny i wykorzystuje zjawisko fizykochemiczne jakim jest przyciąganie lub odpychanie cząsteczek wody. Na kamieniu wykonuje się rysunek za pomocą tłustego tuszu lub kredki, kolejno zwilża się wodą, która zatrzymuje się w miejscach niezatłuszczonych, tym samym – niedrukujących. W czasie odbijania farba przylega więc do miejsc zatłuszczonych i właśnie te odbijają się na papierze.

Algrafia – W tej metodzie formą drukową jest szlifowana i ziarnowana płyta aluminiowa, którą kolejno pokrywa się materiałem światłoczułym. Na nią nanoszony jest negatyw rysunku. Odbitki uzyskuje się w prasach litograficznych, miedziorytniczych lub offsetowych. Dzięki tej metodzie możemy uzyskiwać odbitki, które charakteryzuje duży stopień gradacji koloru i wiernie odwzorowują rysunek ołówkiem. Ta metoda była dawniej wykorzystywana min. do produkcji map.

Cynkografia – podłożem jest płyta cynkowa, na którą przenosi się obraz lub rysunek, a następnie trawi kwasem. Po jej wytrawieniu nakłada się wałkiem farbę, co na odbitce daje efekt jasnej, ostrej kreski na ciemnym tle. Przy pomocy cynkografii można uzyskać dwubarwne odbitki, wcierając w części wklęsłe jeden barwnik, a drugi nakładając wałkiem.

DRUK WKLĘSŁY

Druk wklęsły  polega na tym, że miejsca drukujące są położone poniżej miejsc niedrukujących.

Techniki suche/ ryte, (sztuka czarna):

Miedzioryt to najstarsza technika graficzna na metalu (od XV wieku). Odbitki otrzymywano przy stosowaniu złotniczej techniki niello. Rysunek wykonywany jest rylcem na wypolerowanej płycie miedzianej. Płytę pokrywa się następnie farbą i usuwa jej nadmiar, tak by pozostała jedynie w rowkach. Następnie przy pomocy prasy odbija się rycinę. Odbitki charakteryzują się cienką, precyzyjną kreską, dlatego w XVI-XVIII w wykorzystywano tę metodę do ilustrowania książek czy plansz kartograficznych.  

Staloryt to technika gdzie ryciny wykonywano rylcem na płycie stalowej, którą dodatkowo hartowano. Ze względu na twardość materiału retusze i poprawki są prawie niemożliwe, a metoda ta została opracowana z myślą o produkcji banknotów.

Suchoryt, lub tzw. sucha igła to technika gdzie forma drukowa przygotowana jest za pomocą stalowej igły. Igłą nanoszono rysunek na wypolerowaną płytę miedzianą, cynkową lub mosiężną.  Igła zagłębiając się w powierzchnię płyty, oprócz wyrytego rowka pozostawia wystający wiórek metalowy. Zatrzymuje on farbę, co powoduje efekt tzw. dymka, który na odbitce daje wrażenie szkicu ołówkiem.

Kamienioryt to technika gdzie formą drukową jest kamień litograficzny z wyrytym rysunkiem. Żłobienia wykonywano na miękkich i płaskich kamieniach, a wyryte linie uwidaczniały się na odbitce jako jasny rysunek na ciemnym tle. Jest to jedna z najstarszych, obok drzeworytu, technik graficznych.

Ceratoryt to metoda polegająca na wykorzystaniu ceraty jako formy drukowej. W ceracie wycina, nacina lub delikatnie wydrapuje się pożądany wzór, co daje możliwość zwaloryzowania rysunku na odbitce. Odbitki wykonuje się najczęściej farbą olejną, która zbiera się w naciętych wgłębieniach

Mezzotinta również należy do technik suchych, czyli takich które nie wymagają trawienia. Rysunek wykonuje się na chropowatej powierzchni płyty miedzianej za pomocą gładzika. Poprzez wygładzenie poszczególnych partii tym narzędziem uzyskuje się właściwą formę ryciny. Im większy stopień wypolerowania tym będzie jaśniejszy ton na odbitce. Dzieje się tak dlatego, że gładka powierzchnia przyjmie mniej farby drukarskiej niż ta szorstka. Technika ta daje bardzo malarskie i miękkie efekty wizualne, bo nie posiada charakterystycznej dla rytowania linearności. Dzięki temu chętnie z niej korzystano do reprodukowania dzieł malarskich.

TECHNIKI TRAWIONE

Akwaforta

W przypadku akwaforty rysunek wykonuje się za pomocą trawienia kwasem na metalowej płycie miedzianej lub cynkowej. Płytę pokrywa się nierozpuszczalnym w kwasie werniksem akwafortowym i nanosi stalową igłą rysunek, która odsłania powierzchnię metalu. Kolejno zanurza się płytę w kwasie, który wytrawia wyryty rysunek na płycie i pogłębia linie. Aby pogłębić efekt proces ten można wykonywać kilkukrotnie. Końcowym etapem jest oczyszczenie płyty z werniksu i wtarcie w nią farby, która zatrzymuje się we wgłębieniach. Za pomocą prasy wklęsłodrukowej przenosi się rysunek na papier

Akwatinta

W tej metodzie pokrywa się płytę metalową sproszkowaną kalafonią lub asfaltowym pyłem, które po ogrzaniu przyklejają się do niej. Kolejno nanosi się obraz przez przysłonięcie werniksem wybranych fragmentów i wytrawieniu odsłoniętego metalu kwasem. Akwatinta różni się tym od akwaforty, że trawione są płaszczyzny, a nie linie rysunku, co w efekcie daje możliwość uzyskania waloryzacji koloru. Akwatinta daje bardzo malarskie rezultaty, dlatego może być mylona z akwarelą. W wersji jednobarwnej może też przypominać rysunek np. sepią lub technikę lawowania tuszem.

Elektrotinta

W tej technice płytę metalową trawi się z wykorzystaniem prądu.

DRUK WYPUKŁY

Druk wypukły polega na tym, że miejsca drukujące są położone powyżej miejsc niedrukujących. Najpopularniejsze techniki artystyczne to:

Drzeworyt to technika gdzie formą drukową jest deska, na którą nanosi się rysunek. Na niej następnie wycina się przy pomocy specjalnych narzędzi tło, tak by rysunek, który chcemy pokazać był wyżej. Pozostawione wypukłe miejsca będą odbijane na papierze farbą drukarską.

Linoryt –  technika analogiczna do powyższej jednak wykorzystuje się linoleum, które jest dużo łatwiejsze w obróbce, gdyż łatwiej ciąć to tworzywo w dowolnych kierunkach.

Gipsoryt to technika zbliżona do linorytu, jednak matryca wykonana jest z gipsu. Matrycę przygotowuje się poprzez wylanie na szklaną płytę gipsu, nierzadko wzmocnionego pasami płótna lub gazy. Po wyschnięciu takiej formy opracowuje się powierzchnie i ryje rysunek. Gips jest bardzo chłonnym materiałem, więc należy jego powierzchnię zaizolować np. warstwą szelaku.

Metaloryty dzielą się na cięte i trawione. Metoda trawienia jest tańsza i tym samym bardziej powszechna niż cięta. Metalową płytę trawi się w zasadzie tak samo jak w technice akwaforty, jednak farbę nakłada się na elementy wypukłe, które będą stanowić odbitkę.

SITODRUK

Sitodruk jest to odmienna metoda druku, gdzie pożądany rysunek lub wzór nanosi się na powierzchnię sita pokrytego substancją światłoczułą. Siatka sitodrukowa to rama, najczęściej aluminiowa lub drewniana, na którą jest naciągnięta jest bardzo drobna siateczka. Tradycyjnie wykonywana była z nici jedwabnych, bawełnianych, a obecnie z nylonu lub poliestru

W pierwszym etapie przygotowywany jest projekt, wzór, szablon, który ma przykrywać dana powierzchnię na sicie. Kolejno sito pokryte substancją światłoczułą i wraz z szablonem naświetla się. W efekcie uzyskujemy sito, którego oczka pokrywa substancja przepuszczalna farbę drukarską w miejscu szablonu oraz warstwa nieprzepuszczalna w miejscu gdzie wzór się nie znajduje. Mówiąc bardziej prosto trochę przypomina to efekt street art’owych szablonów jednak, proces przygotowania i możliwości tej techniki są dużo bardziej zawiłe.

Sitodruk jest techniką o ogromnych możliwościach plastycznych, i uzyskiwaniu bardzo zróżnicowanych efektów artystycznych. Techniką tą posługujemy się zarówno w przemysłowym drukowaniu odzieży, niegdyś tapet i plakatów, ale i artystycznie. Możemy drukować na tkaninach jak i papierze(serigrafia) czy innych materiałach, do których możliwe jest przyłożenie płaskiego i delikatnego sita. W związku z tym możemy przy jej pomocy wykonywać zarówno drukowane, unikatowe tkaniny, tkaniny raportowe, wzory jednobarwne jak i wielobarwne. Sitodruk daje możliwość odbijania wzorów o bardzo oszczędnej graficznie formie, jak i te dużo bardziej malarskie.

KRÓTKA HISTORIA GRAFIKI

Skoro już poznaliście najważniejsze pojęcia z zakresu grafiki warsztatowej, to chętnie wam przybliżę jak ta dziedzina rozwijała się w historii i kulturze, bo to dość ciekawa opowieść.

Historia grafiki ma bardzo daleką genezę, i w zasadzie jej źródeł możemy się dopatrzeć już w prehistorycznych malowidłach naskalnych gdzie np. odciskano swoje dłonie umoczone w pigmencie. Nie jest to jeszcze klasyczna grafika, jednak występowanie takiego zjawiska świadczy o potrzebie sprawnego powielania określonego wzoru. To już duży krok do powstania kolejnych ułatwiających pracę wynalazków. W starożytności w podobnym celu wyciskano pieczęciami motywy w glinie lub wykorzystywano specjalne płaskorzeźbione w negatywie wałki, które po przetoczeniu na jeszcze miękkiej glinianej tabliczce tworzyły ornamentalny wzór

Kiedy do średniowiecznej Europy sprowadzona została metoda wytwarzania papieru, wraz z nią został sprowadzony druk wypukły w postaci drzeworytu. W kolejnych epokach ta technika została w Europie doprowadzona do perfekcji. Wykorzystywana była nie tylko do drukowania np. treści religijnych, moralizujących, ale posługiwano się nią również do drukowania kart do gry czy scenek erotycznych. Początkowo można mówić o wykorzystywaniu grafiki w sposób typowo rzemieślniczy. Wspaniały poziom zarówno artystyczny jak i techniczny choćby takich artystów jak Albrecht Durer, spowodowały, że ta dyscyplina wyodrębniła się i zyskała miano niezależnej, artystycznej dziedziny.

Okres reformacji był czasem kiedy bardzo rozwinął się druk, co wynikało ze wzmożonego popytu na książki.

ROZWÓJ GRAFIKI

Równolegle do techniki drzeworytu, rozwijała się metoda miedziorytu (kwasoryt), którą nierzadko posługiwał się choćby Rembrandt. Już wtedy ta technika była bardzo szanowana, a w rynkowym obiegu często można było spotkać dzieła wykonywane właśnie przy jej pomocy. Takie odbitki wklejane były również przez introligatora do drogich i prestiżowych książek jako ilustracje. Wraz z zwiększającym się popytem na literaturę zaczęły powstawać pierwsze encyklopedie i słowniki. Ilustracje, które w nich się znajdowały najczęściej były wykonywane za pomocą drzeworytu sztorcowego. Pozwalał on uzyskiwać bardzo precyzyjne, pełne detali wizerunki. 

Końcem XVIII wieku opracowana została technika litografii – czyli druku płaskiego. Wzory nanoszono na kamienne płyty ręcznie i z nich uzyskiwano odbitki. Tą metodą posługiwało się wielu artystów, zwłaszcza w duchu Art Nouveau. Toulouse – Lautrec czy Alfons Mucha wykorzystywali właśnie tę technikę do tworzenia swoich barwnych i bogato zdobionych plakatów. Technika ta jednak była dosyć żmudna i długotrwała i raczej nie nadawała się do tworzenia masowej ilości odbitek. Właśnie dlatego została wyparta przez nową technikę, którą opracowano pod koniec XIX wieku. Wynaleziona została wtedy metoda cynkografii. Cynkografia zestawiona z monotypią i linotypem oraz wykorzystaniem maszyny parowej w procesie drukowania, pozwoliła na wykonywanie odbitek masowo. Ta rewolucyjna metoda pozwoliła na umieszczanie w tekście autentycznych fotografii i reprodukcji. Stała się więc najbardziej powszechną techniką i wiodła prym nad innymi.

GRAFIKA W XX WIEKU

Kiedy z początkiem XX wieku zaczął nabierać na sile kulturowy bunt, artyści zaczęli rozmywać granicę pomiędzy tzw. sztuką niską, a sztuką wysoką. Coraz większa dostępność i wiedza z dalekich zakątków świata, otworzyła twórców na nowe zainteresowania. Pojawiły się nowe tendencje i wpływy, np. duże zainteresowanie sztuką japońską. Trend ten spowodował, że w Europie zaadaptowała się technika sitodruku.

Metodą tą posługiwano się do drukowania na tkaninach, tapetach, czy wykonywano przy jej pomocy szyldy. W latach 30 tych metodę tę zaczęli wykorzystywać bardzo chętnie amerykańscy artyści. Doprowadziło to do wielkiego przełomu nie tylko w dziedzinach sztuki graficznej, ale sztuki w ogóle. Ta technika graficzna dająca ogrom możliwości artystycznych, była dosyć prosta i łatwo dostępna dlatego wielu artystów chętnie się nią posługiwało. Sitodruk zaadaptował się zwłaszcza w ruchu neodada i pop-art, z Andy’m Warholem na czele. Ten specyficzny i znany wszystkim język wypowiedzi artystycznej jest chyba znany każdemu!

Nie tylko Warhol posługiwał się sitodrukiem, ale również wielu innych artystów tj. Rauschenberg, czy nawet Vassarel’y w swoich kompozycjach op-art. Tą technikę graficzną stosuje się po dziś dzień również w celach przemysłowych, niegdyś w druku choćby plakatów, a dziś np. w produkcji odzieży (nadruki).

Nietrudno zauważyć, że wszelkie grafika artystyczna i jej techniki stopniowo ewoluowały i adaptowały się w bardziej komercyjnej, przemysłowej i masowej produkcji. Obecnie dostępność współczesnych metod zupełnie wypiera potrzebę wykorzystywania tych poniekąd „archaicznych”. Jednak bardzo określony charakter i estetyka jaka jest efektem ich stosowania, pozwoliła tym technologiom przetrwać. Zwłaszcza w sztukach plastycznych. Grafika warsztatowa to już przede wszystkim dziedzina w pełni artystyczna. Myślę, że to za sprawą wyjątkowości i niepowtarzalności każdej odbitki, czego zupełnie nie można powiedzieć o grafice wykorzystywanej przemysłowo.

MOJE DOŚWIADCZENIA Z GRAFIKĄ ARTYSTYCZNĄ

Moja przygoda z grafiką artystyczną na studiach zaczęła się od poznania metody linorytu, ale ćwiczyłam też suchą igłę, litografię, a także monotypię. Mój dyplom związany z tą dziedziną sztuki obroniłam w 2019 roku, a jej rezultaty można było obejrzeć na wystawie, niestety już nieczynnej, w Domu Kultury „Portiernia” w Warszawie.

W najbliższym czasie zamierzam napisać więcej szczegółowych wpisów na temat technik, z którymi miałam do czynienia. Dlatego serdecznie zapraszam do śledzenia bloga i zapisania się do newsletter’a – dzięki temu będziesz na bieżąco!

Jeśli interesuje Cię grafika artystyczna i chcesz rozwijać w tym kierunku swoje pasje, pamiętaj o tym by szlifować swoją umiejętność rysunku. Jeśli masz wątpliwość czy się do tego nadajesz – przeczytaj mój wpis o tym “czy każdy może tworzyć sztukę?”, który znajdziesz TUTAJ.

Specjalnie dla osób poczatkujących, bądź tych, którzy chcą poznać wszelkie tajniki i zasady rysunku, przygotowałam specjalny kurs który możecie znaleźć TUTAJ. Zapraszam do wzięcia udziału!