Posted on Leave a comment

NAUKA RYSUNKU – SZCZERA OPINIA

NAUKA RYSUNKU LINIE

CO SĄDZĘ O NAUCE RYSUNKU?

Wśród artystów często rozgrzewa debata nad tym, czy ćwiczenie podstaw jest istotne w procesie nauki rysunku. Konflikt ten dotyczy zwłaszcza takiej kwestii jak ograniczanie samorozwoju i budowania własnego niepowtarzalnego stylu.  Indywidualnego sposobu przedstawiania jakiejś treści, który może być zaburzany przez pryzmat sztywnych reguł i zasad wytyczanych np. poprzez ćwiczenie perspektywy. Z pewnością w każdej z opozycyjnych stron istnieją plusy i minusy takiej postawy. Dziś chciałabym otworzyć dyskusję w tej sprawie i przedstawić wam moje zdanie. Osoby zajmującej się zarówno szeroko pojętą twórczością artystyczną, jak doświadczeniami wynikającymi z nauczania innych.

ŚWIATŁO ODBITE NAUKA RYSUNKU

Grupa na Facebook’u RYSUJ, MALUJ – DOŁĄCZ!

Prawda jest taka, że każdy z nas ma inną wrażliwość i wrodzoną umiejętność obserwacji, i dla każdego inna metoda nauki rysunku będzie lepsza, a inna gorsza. Często spotykam na różnych forach lub wpisach sporo krytyki dotyczącej rysowania prostych brył i ćwiczenia podstaw. Nierzadko również nauczanie rysunku w szkołach artystycznych, warsztatach czy nawet wyższych uczelniach bardzo bagatelizuje ten temat. Moim zdaniem bardzo niesłusznie. Pewne zasady i reguły nie wynikają z czyjegoś widzimisię, a są zasadami niepodważalnymi, wynikającymi z natury i podstaw choćby geometrii. Ich znajomość nie ma na celu dominować nad naszym sposobem wypowiedzi artystycznej, a ma na celu jedynie ułatwiać nam drogę do celu, jaką jest umiejętność odtworzenia swojej dowolnej wizji. Ta wiedza i umiejętność nie powinna stanowić więc dla nas przeszkody, a jedynie instrument, którym możemy posłużyć się w dowolnym, wybranym i potrzebnym nam momencie.

W związku z tym, chciałabym w poniższym tekście, przybliżyć wam kilka takich podstawowych pojęć i zasad, które bardzo mi się przydają w procesie tworzenia.

CIEŃ RZUCONY NAUKA RYSUNKU

CO JESZCZE JEST WAŻNE W NAUCE RYSUNKU?

Uważam, że w nauce rysowania nie chodzi jedynie o to, aby narysować poprawnie bryłę i patrzeć tylko na to, żeby była perfekcyjnie skonstruowana. Bardzo ważny jest również cień i światło. Dlaczego? W cieniowaniu kuli czy walca mamy do czynienia ze światłem odbitym, a to ogromnie pomaga w zrozumieniu szrafowania podczas nadawania cienia na skórze, drzewie czy butelkach (bo w tych przypadkach mamy do czynienia z wariacjami obłych kształtów). Obłe kształty przyjmują światło nie tylko w jednym obrębie. Często są sytuacje, kiedy jaśniejsze fragmenty znajdują się przy krawędziach zewnętrznych, a najciemniejsze miejsce jest gdzieś nieopodal tego miejsca. To tzw. cień rdzeniowy – jest to najciemniejszy fragment w obrębie danego elementu.

Kiedy mamy cień własny na płaskiej ścianie, tam też działa światło odbite. Taka ściana mimo tego, że wydaje się być ciemna na całej przestrzeni, często bywa ciemniejsza w miejscu, gdzie występuje styk światła i cienia. Wraz z oddalaniem się w przeciwny róg zacienionej ściany, cień zaczyna przygasać. Jest to znowu spowodowane światłem odbitym. Często elementy znajdujące się w otoczeniu odbijają kolory oraz światło i wpływają na ostateczny wygląd znajdujących się obok obiektów.

SZKLANKA NAUKA RYSUNKU

Podczas rysowania cylindrycznych kształtów, powiedzmy rysowania szklanki albo kieliszka musimy narysować elipsę. A im dalej elipsa znajduje się od linii horyzontu, tym bardziej krawędzie tej elipsy są zakrzywione.

Mamy rzutowanie środkowe, dzięki któremu możemy wyznaczyć przestrzeń trójwymiarową na płaską powierzchnię płaszczyzny.

Wszelkie podstawy i prawa perspektywy, były badane od wieków przez najwybitniejsze postacie w świecie sztuki – jak między innymi:

– Witruwiusz

– Leonardo da Vinci

– Piero della Francesca

– Luca Pacioli

– Adolf Zeising

– Le Corbusier

– Matila Ghyka

– Scott Robertson i inni.

Znajomość opracowywanych przez nich zasad i reguł przez setki lat stanowiła podstawę nauczania rysunku, a artyści, zarówno Ci renesansowi jak i żyjący w XIX wieku akademicy posługiwali się ogromnym wachlarzem umiejętności technicznych, a mimo to stylistyka każdej z epok jest bardzo różna.

Swoją drogą, Piero della Francesca jako pierwszy artysta zajął się zagadnieniem perspektywy i jej podstaw co zostało przez niego uwiecznione w opracowaniu pt. O perspektywie w malarstwie.

EUKLIDES NAUKA RYSUNKU

Podstawowe prawa geometrii zostały jednak opracowane ponad tysiąc lat wcześniej przez Euklidesa, który w swoim dziele Elementy zawarł podstawowe prawa geometrii, stosowane w dziełach artystycznych, w tym jako pierwszy omówił tzw. złoty podział,  (łac. sectio aurea), czy inaczej podział harmonicznyzłota proporcja, lub boska proporcja (łac. divina proportio). Określił ją słowami: „Prosta linia jest podzielona w złoty sposób, gdy stosunek całej linii do większego odcinka jest równy stosunkowi większego do mniejszego”.

Ciało człowieka i jego proporcje również były od czasów starożytnych tematem wielu rozważań i badań, które do dziś pozwalają nam  zrozumieć jakie zależności w długościach i wysokościach występują w sylwetce postaci. Poliklet, owiany wielką sławą grecki rzeźbiarz, w swoim dziele Kanon (który niestety nie przetrwał do naszych czasów), zawarł teorię proporcji ludzkiego ciała, a jej główne założenia opierają się na trzech zasadach:

– Wysokość głowy mieści się w wysokości ciała człowieka 8 razy;

– Długość dłoni mieści się w wysokości ciała człowieka 10 razy;

– Długość stopy mieści się w wysokości ciała człowieka 6 razy

KANON POLIKLETA NAUKA RYSUNKU

CZY WYBITNI ARTYŚCI UCZYLI SIĘ RYSOWAĆ?

A my, zatrzymajmy się tu na etapie dygresji nad powyższymi zasadami. Nie sposób przecież omówić w skrócie, wszelkie wybitne dzieła i ich twórców, jednak z całego serca polecam szerzej zainteresować się tymi zagadnieniami, które na zawsze zapisały się w kartach historii.

Jak widzicie istnieją różne reguły, a przytoczone tu przeze mnie to tylko ich niewielka, choć myślę bardzo ważna część. W swoich pracach możecie korzystać z nich w dowolny sposób zaczynając od wyznaczania przestrzeni metodą słupów telegraficznych, kończąc na środku Fidiasza. Pytanie jednak czy zawsze i wszędzie potrzebujemy tworzyć według tych zasad…

Tego typu zasady mają pomagać. One nie karzą mierzyć każdego milimetra, i skupiać całej uwagi na matematycznym opracowywaniu swojej pracy. Jednak dzięki temu możesz stworzyć satysfakcjonujący rysunek bez proszenia o radę w jego poprawie.

Sam Phil Metzger twierdził, że “Perspektywa nie jest celem samym w sobie. Stosowana zbyt rygorystycznie może stłumić artystyczną ekspresję dzieła”. Ale dodaje też, że “Nie chodzi o to, że perspektywa jest czymś złym. Może być też porzucona w imię podążania intuicji”. Pewnie prawda leży (jak prawie zawsze) gdzieś pośrodku – warto znać zasady, ale trzeba też ufać podczas tworzenia własnym przeczuciom. A perspektywa (czy rysowanie brył) może pomóc uzyskać wrażenie głębi. Jednak jest jeden problem.

Wiele osób uważa, że woli rysować czy malować nie znając żadnych praw i reguł. I oczywiście nie ma kłopotu, jeśli ktoś świadomie tworzy swoje dzieła bez skupiania się na pewnych zależnościach. Artysta tworzący dzieła abstrakcyjne, w zupełnie inny sposób wyraża siebie i nie ma w tym nic złego. Ale zwróćmy uwagę, że historia pokazuje, jak wielu wybitnych artystów tworzących w nazwijmy to nierealnych, czy abstrakcyjnych nurtach, swoje pierwsze kroki stawiało właśnie w oparciu o naukę pewnych podstawowych pojęć i technik. Można tu przytoczyć choćby postać jaką był Pablo Picasso. Artysta ten żyjący na przełomie wieku XIX oraz XX nie od samego początku rysował i malował w stylu kubizmu. Jego początkowe prace powstawały w stylu akademickim, czyli takim w jaki kształciły niemal wszystkie szkoły artystyczne (dopiero początek XX wieku zaczął wprowadzać awangardę). Dopiero pod wpływem twórczości Paula Cezanne’a zaczął malować w charakterystycznym dla siebie stylu, tworząc na swoich płótnach zniekształcone i kanciaste sylwetki.

PICASSO NAUKA NAUKA RYSUNKU

PŁASZCZYZNA OBRAZU

Z drugiej strony mamy postać Vincenta Van Gogha, który nie kształcił się artystycznie i był samoukiem. Nawet on nie uniknął pomagania sobie podczas malowania i rysowania. Korzystał np. z zasad wykorzystywanych już w renesansie przez Leona Battistę Albertiego, Leonarda da Vinci oraz Albrechta Durera – i na podstawie ich doświadczeń stworzył prostokątną ramę, do której przymocował metalowe linki lub rurki po przekątnych oraz dodał linię pionową i poziomą przechodzącą przez środek tej płaszczyzny. Na swoim płótnie lub kartce również tworzył takie linie. Tym oto sposobem patrząc przez drewniano-metalowy wizjer mógł kopiować rzeczywistość, którą miał przed oczami.

W dzisiejszych czasach naszą pomocą są z całą pewnością zdjęcia. To chyba podstawowe medium do nauki rysowania i malowania. Pozwolę sobie trochę je głębiej omówić, ponieważ posiada ono swoje wady i zalety.

Kopiowanie rzeczywistości chyba nigdy nie było prostsze. Rozwój kinematografii spowodował, że malowanie portretów nie było już konieczne, mało tego, możemy zauważyć ogromny spadek twórczości realistycznej, która zwyczajnie okazała się być coraz mniej potrzebna. 

W obecnych czasach często widać reprodukcje zdjęć fotograficznych. Na pewno nie można odmówić takiemu sposobowi rysowania braku oddania faktury. Analiza zmarszczek, kształtów, krzywizn, świateł i cieni na pewno jest ułatwiona, ponieważ wszystko możemy sprawdzić, zmierzyć i skorygować. Lecz takie rysowanie zabiera jedną ważną rzecz – zauważenie głębi i planów. Zdjęcie jest płaszczyzną dwuwymiarową, taką jak kartka papieru czy płótno. Oznacza to tyle, że niestety spłaszcza rzeczywistość i nie widać już odległości między obiektami i ich relacji. Możemy się ich tylko domyślać. Jeżeli ktoś nie do końca rozumie o co chodzi to spójrz proszę na jakieś zdjęcie. Oceń teraz z precyzją w jakiej odległości są od siebie różne elementy? Czy są oddalone o metr, dwa? A może dziesięć? I to jest główny problem kopiowania zdjęć. Nie wspominając o braku świadomości obłości i objętości obiektów.

Gdybyś chciał nauczyć się rysować w sposób realistyczny to zapraszam do kontaktu i zajęć indywidualnych.

METODA SIATKI NAUKA RYSUNKU

METODY NAUKI RYSUNKU

Nawiązując do takiego rysowania warto przytoczyć zasadę rysowania za pomocą siatki, która stosowana była od setek lat i którą przytoczyłam na podstawie metody Van Gogh’a, jednak jest nieco zmienioną jej wersją. Przy jej pomocy jednak stosuje się siatkę kwadratów lub prostokątów. W tej technice rysuje się na swojej kartce takiej samej proporcji prostokąty jak na zdjęciu (można rysować na wydrukowanym lub dodać linie w aplikacji np. Drawing Grid Maker). Teraz wystarczy, że skopiujesz każdy kwadrat na kartce. Ta metoda na pewno jest przydatna podczas rysowania trudnych i nietypowych tematów lub kłopotliwych skrótów perspektywicznych. Warto zaznaczyć, że bardzo często ta metoda  jest stosowana również przez kopistów, którzy mogą uzyskać w ten sposób  całkiem dokładnie odwzorowany zarys kopiowanej kompozycji malarskiej. Metoda ta nie powinna być jednak używana nagminnie i lepiej nie posługiwać się nią cały czas, bo może to wówczas spowodować „płaskość” w naszych pracach.

Rozwinięciem tej metody, która moim zdaniem jest o wiele lepsza, ponieważ możemy jej używać w rysowaniu otaczających nas obiektów, jest metoda plastikowej płaszczyzny obrazu. Najpierw na płytce pleksi rysujemy permanentnym markerem pionową oraz poziomą linię przez środek, a następnie trzymając nieruchomo rękę z tą płytką zaczynamy obrysowywać interesujący nas przedmiot markerem ścieralnym. Przy tym ćwiczeniu warto zamknąć jedno oko.

Kolejnym przykładem nauki rysunku jest rysowanie z rysunków. Już samo to zdanie brzmi jak masło maślane 😊 Taki rysunek nie dość, że jest już odzwierciedleniem przestrzeni trójwymiarowej na płaszczyźnie 2D, to dodatkowo jest zniekształcony przez artystę, który go tworzył. I jeżeli takie rysowanie ma być ćwiczeniem etapów wykonywania dzieła lub ma ćwiczyć warsztat światłocieniowy – to jest to bardzo dobry sposób na naukę. Najwybitniejsi artyści uczyli się właśnie w ten sposób. Jednak trzeba zaznaczyć, że jest to uczenie się wizji jednej osoby. To nie jest Twoja osobista wizja, tylko kogoś innego. Potraktujmy ją więc jako ćwiczenie, eksperyment, próbę, która pomoże nam znaleźć swój własny niepowtarzalny styl.

Najlepiej jest się uczyć rysując z natury. Postawić sobie proste przedmioty i próbować przenieść ich kształt na papier. Potem dodać delikatnie kontury światła i cienia. A na samym końcu światłocień. Tylko tyle, i aż tyle. Rzeczywistość weryfikuje i to rzeczywistość pokazuje jak współdziałają na siebie obiekty. Podstawy rysunku mogą być przydatną wskazówką w tworzeniu bardziej skomplikowanych dzieł. Jeśli chciałbyś nauczyć się rysować realistycznie, to jak najbardziej zachęcam do nauczenia się zasad perspektywy.

Jeśli jesteś ciekaw jak tworzę realistyczne rysunki to zapraszam do obejrzenia galerii!

PŁASZCZYZNA OBRAZU NAUKA RYSUNKU

PODSUMOWANIE - CZY NAUKA RYSUNKU MA SENS?

Stworzyłam internetowy kurs rysunku, dzięki któremu zrozumiesz podstawy i zasady rządzące w świecie artystów!

Rozumiem, że nie każdy może się ze mną zgodzić, ponieważ co osoba to inny pogląd. Szanuję to 😉 Pamiętaj jednak, że znajomość tych zasad może przyjść na ratunek w momencie, kiedy nie masz pojęcia czemu Twój rysunek lub obraz źle wyglądają. Możliwości jest wtedy kilka, albo:

– Proporcje są źle wyznaczone

– Perspektywa się nie zgadza

– Światłocień nie uwzględnia kontrastu lub odbić

lub inne rzeczy zaburzają Twoją pracę (być może kompozycja, użycie za dużej ilości materiałów czy rysunek jest za ciemny).

W związku z tym, uważam że techniczne podstawy rysunku powinny być choćby w pewnym stopniu znane każdemu z twórców, zarówno tym początkującym jak i profesjonalnym. Dla osób, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w działalności artystycznej te umiejętności mogą być kluczowe i pozwalają na szlifowanie swojego warsztatu. Moim zdaniem mogą torować drogę dla dalszego konstruowania swoich dzieł wedle indywidualnych potrzeb i wizji, i wcale nie muszą ograniczać, nawet artystów tworzących w duchu abstrakcji. Traktujmy więc te zasady jak jedno z naszych narzędzi, którymi się posługujemy w trakcie tworzenia, i wykorzystujmy je kiedy jest nam ono zwyczajnie potrzebne. Wraz z własnym twórczym rozwojem, niezależnie w którą stronę i styl on się przekształci, ta wiedza i świadomość własnych zdolności z pewnością pozwoli nam na pewniejsze i sprawniejsze przemieszczanie się w sferze twórczej.

Taką dawkę wiedzy możesz znaleźć na moim kanale YouTube, gdzie pokazuję różne prawa perspektywy i zagadnienia ujęte w prosty sposób. Po prostu uczę jak rysować! Gorąco zapraszam do obejrzenia ostatniego materiału wideo, gdzie szerzej omawiam tematykę nauki rysunku 🙂

Autorzy wpisu: Maja Klimza-Pęsyk oraz Marlena Sztamborska

 

Posted on Leave a comment

JAK PODZIELIĆ PŁASZCZYZNĘ NA CZĘŚCI PARZYSTE I NIEPARZYSTE?

JAK PODZIELIĆ PŁASZCZYZNĘ NA CZĘŚCI PARZYSTE I NIEPARZYSTE?

Jako artyści powinniśmy znać tajniki rysowania okien lub drzew w równych od siebie odstępach. Poniższy tutorial pokazuje jak podzielić płaszczyznę w rzucie z góry na równe lub nieparzyste części. Pomoże on zarówno początkującym jak i zaawansowanym osobom.

Dzielenie płaszczyzny na równe części zaczynamy od narysowania płaszczyzny prostokąta albo kwadratu. Łącząc wewnętrzne wierzchołki prostymi liniami na skos tworzymy przekątne, które w miejscach przecięć dzielą nam płaszczyznę na pół.

Trudniejszym zagadnieniem jest dzielenie płaszczyzny na części nieparzyste. Zaczynamy tak samo jak przy poprzednim ćwiczeniu. Żeby ją podzielić na nieparzystą liczbę musimy najpierw rozgraniczyć o jedną mniej liczbę dzielonych płaszczyzn. Oznacza to, że będzie to liczba parzysta. Na przykład chcąc podzielić płaszczyznę na 5 równych części, dzielimy ją najpierw na 4. Potem tworzymy przekątne łączące wierzchołki wewnętrzne każdej ¼. Zaznaczamy punkty przecięć tych przekątnych z główną przekątną prostokąta lub kwadratu. Z tych miejsc wyciągamy piony i voilà! Ćwiczenie zrobione.

Jeśli chcesz zobaczyć jak wykonałam to ćwiczenie to zapraszam do oglądania!

Posted on Leave a comment

PERSPEKTYWA JEDNOZBIEGOWA I DWUZBIEGOWA

PERSPEKTYWA JEDNOZBIEGOWA I DWUZBIEGOWA

Perspektywa jest zagadnieniem, od którego każdy przyszły rysownik powinien rozpocząć swoją naukę. W tym filmie opowiadam i pokazuję perspektywę jednozbiegową i dwuzbiegową tworząc jednocześnie przejrzysty rysunek mebli by pokazać zastosowanie.

Rysunek zaczynam od narysowania prostej poziomej linii na środku. Po lewej stronie wyznaczam sobie cztery pionowe linie. Pomiędzy drugą a trzecią zaznaczam punkt zbiegu. Ważne jest, by linie pionowe znajdowały się w równych odstępach od punktu zbiegu. Z niego prowadzę linie przecinającą piony. Następnie tworzę dwie poziome linie przecinające się z pionami znajdującymi się z drugiej strony. Łącząc końce odcinków prowadzę linię do zbiegu. Tworzę kilka takich płaszczyzn nad i pod horyzontem. Wszystkie są prostokątami w perspektywie jednozbiegowej.

Płaszczyzny perspektywy dwuzbiegowej zaczynam nieco inaczej. Najpierw wyznaczam dwa punkty zbiegu na horyzoncie, z których prowadzę po dwie linie. Z miejsc przecięć tworzę piony. Analogicznie jak w pierwszym rysunku, tutaj też tworzę kilka płaszczyzn w perspektywie.

Podobnie jak w pierwszym filmie JAK NARYSOWAĆ SZEŚCIAN – SZAFKĘ?, tak i tutaj dorysowuję dodatkowe krawędzie, które wyznaczają grubość płaszczyzn. Dzięki temu tworzą się płaskie prostopadłościany. Kreuję szafę, stół i szafkę wiszącą pokazując przykład zastosowania obu perspektyw.

Jeśli jesteś ciekawy jak narysować te proste meble to zapraszam do oglądania!

Posted on Leave a comment

JAK NARYSOWAĆ SZAFKĘ – SZEŚCIAN?

JAK NARYSOWAĆ SZAFKĘ - SZEŚCIAN?

W tym filmie pokazuję jak narysować krok po kroku zgodny w perspektywie sześcian. Jednocześnie pokazuję przykładowe zastosowanie w formie szafki.

Rysunek zaczynam od narysowania kwadratu, dlatego że ściany sześcianu składają się właśnie z kwadratowych ścian. To nasza baza, rysuję przekątne by znaleźć środek kwadratu i tworzę pionową linię prostą. Jest to oś naszej bryły. Na górnej krawędzi tworzę elipsę, a przez jej środek – przecięcie osi krótkiej i długiej, rysuję linię do zbiegu. Tworzę także linię horyzontu, na której znajdują się punkty zbiegu naszego sześcianu. Do tego punktu tworzę drugą linię przechodzącą przez przecięcia osi na dolnej krawędzi kwadratu. Tworząc linie z punktów górnej elipsy, przecinam dolną linię idącą w kierunku horyzontu. Przez miejsca przecięć rysuję drugą elipsę.

By wyznaczyć drugi zbieg rysuję linie styczne do dolnej elipsy w kierunku punktu zbiegu. Styczne wyznaczają nam kierunek drugiego zbiegu. Łączę je i przedłużam. Do tej linii tworzę kolejne styczne w kierunku zbiegu drugiego pamiętając o tym, że linie nie mogą być równoległe wobec siebie. Z wierzchołków dolnej podstawy rysuję cztery pionowe krawędzie do góry. W miejscach przecięć z liniami idącymi do pierwszego punktu zbiegu tworzę linie do zbiegu drugiego. W ten sposób powstał sześcian.

Żeby stworzyć szafkę, wyznaczam najpierw grubość ścian zewnętrznych. W tym celu rysuję jedną linię równoległą do pionowej krawędzi sześcianu. Sprawdzam gdzie przecięła się z przekątnymi kwadratu i z tych miejsc rysuję linie do zbiegu drugiego (lewego). Dorysowuję linię pionową. W połowie wysokości tworzę linie do zbiegu lewego, które tworzą nam półkę.

Światłocień zaczynam od narysowania kierunku cienia z dolnych wierzchołków sześcianu i kąta padania promieni słonecznych z górnych wierzchołków. Miejsca przecięć łączę kreskami. Analogiczna sytuacja występuje gdy tworzy się cień w środku szafki. Cieniując pamiętam o ciemniejszym cieniu rzuconym i jaśniejszym cieniu własnym.

Jeśli jesteś ciekawy jak stworzyć ten prosty mebel to zapraszam do oglądania!